Discussion:
Pierwsza infekcja
(Wiadomość utworzona zbyt dawno temu. Odpowiedź niemożliwa.)
Harun al Rashid
2004-08-24 12:12:41 UTC
Witam,

odpukać, ta pierwsza jest jeszcze przed nami,
ale już myślę, jak to będzie i się boję.

A jaki był u Was ten pierwszy raz? Na jakie
niespodzianki powinnam być przygotowana?
Mam już czopki przeciwgorączkowe dla małej
i relanium dla męża ;)...

(wyjątkowo dziś przezorna) EwaSzy + Ania 04.07.04
Mrówka
2004-08-24 17:45:21 UTC
odpukaæ, ta pierwsza jest jeszcze przed nami,
ale ju¿ my¶lê, jak to bêdzie i siê bojê.
A jaki by³ u Was ten pierwszy raz? Na jakie
niespodzianki powinnam byæ przygotowana?
Mam ju¿ czopki przeciwgor±czkowe dla ma³ej
i relanium dla mê¿a ;)...
Jest cala gama chorob,wiec ciezko wyczuc ktora dopadnie Twoje dziecko i w
jakim wieku.

Magda
Harun al Rashid
2004-08-25 11:35:56 UTC
Post by Mrówka
Post by Harun al Rashid
A jaki był u Was ten pierwszy raz? Na jakie
niespodzianki powinnam być przygotowana?
Mam już czopki przeciwgorączkowe dla małej
i relanium dla męża ;)...
Jest cala gama chorob,
A łyżka na to - niemożliwe!
Post by Mrówka
wiec ciezko wyczuc ktora dopadnie Twoje dziecko i w
jakim wieku.
Wróżka dziś niedysponowana?;)
Bo czytanie ze zrozumieniem wyraźnie szwankuje...

(znowu totalnie niewyrobiona
i dlatego zgryźliwa) EwaSzy + Ania 04.07.04
Mrówka
2004-08-25 14:25:33 UTC
Wró¿ka dzi¶ niedysponowana?;)
Bo czytanie ze zrozumieniem wyraŒnie szwankuje...
Cos zle zrozumialam?Nie pytalas jaka choroba moze dopasc Twoje
dziecko-pierwsza infekcja?
Na co masz byc przygotowana?
(znowu totalnie niewyrobiona
i dlatego zgryŒliwa)

No tak,w grupy dysk to idealne miejsce na odreagowywanie,zapomnialam.

Magda
Harun al Rashid
2004-08-26 10:01:15 UTC
Post by Mrówka
Cos zle zrozumialam?Nie pytalas jaka choroba moze dopasc Twoje
dziecko-pierwsza infekcja?
Nie.
Pytałam:
"A jaki był u Was ten pierwszy raz? Na jakie
niespodzianki powinnam być przygotowana?"
Post by Mrówka
Na co masz byc przygotowana?
jw
Post by Mrówka
Post by Harun al Rashid
(znowu totalnie niewyrobiona
i dlatego zgryźliwa)
No tak,w grupy dysk to idealne miejsce na odreagowywanie,zapomnialam.
:))

(szczęśliwa... bo wyspana) EwaSzy + Ania 04.07.04
Marynatka
2004-08-26 11:24:49 UTC
Post by Harun al Rashid
Nie.
"A jaki był u Was ten pierwszy raz? Na jakie
niespodzianki powinnam być przygotowana?"
Ale po co?
Każde jest inne więc choruje inaczej - proste.
Nastaw się na wszystko łącznie z wymiotami i rozwolnieniem - nie będziesz
miała niespodzianki ;)
Post by Harun al Rashid
Post by Mrówka
Na co masz byc przygotowana?
jw
Na chorobę dziecka nigdy człowiek nie jest przygotowany.
Można mieć takie i śmakie medykamenty - ale i tak najczęściej spada ona
(znaczy ta choroba ;) ) na człowieka jak grom z jasnego nieba.
Miej środki p.gorączkowe, na biegunkę, na wymioty, na odwodnienie, jakieś
witaminy - i tyle Ci wystarczy, żeby działać w pierwszejchwili - potem i
tak zapewne pojdziesz do lekarza, wiec przepisze Ci jakies syropy czy co
tam potrzebna na daną chorobę.

Tak mi się przypomniało - jak byliśmy u tego alergologa, no i kobieta
ogląda Kuby wyniki i mówi - na razie na 1 miesiąc przepiszę szczepionkę IRS
19. Jest to szczepio...
a ja na to - tak wiem co to za szczepionka.
Lekarka na to - wiec wypiszę Państwu receptę i sięga po bloczek - a ja na
to: nie trzeba mam to w domu. Wiec kobieta zdziwiona i mowi - milo jak
rodzice są doinformowani :)))))

Nasza pediatra już się nie dziwi, że wiem co w jakim przypadku podać
dziecku, tylko pyta mnie czy jeszcze to czy tamto mam i na co wypisac
receptę żeby mi nie brakło :)))))
--
Marzena Fenert -==> ***@fenert.net <==-
Dobre piwko to jest to, czy to przed, czy tez po :)
Harun al Rashid
2004-08-27 12:53:00 UTC
Post by Marynatka
Post by Harun al Rashid
"A jaki był u Was ten pierwszy raz? Na jakie
niespodzianki powinnam być przygotowana?"
Ale po co?
A czemu by nie?
Post by Marynatka
Każde jest inne więc choruje inaczej - proste.
Nastaw się na wszystko łącznie z wymiotami i rozwolnieniem
- nie będziesz miała niespodzianki ;)
Jestem nastawiona... ale dalej żądna wiedzy.
Post by Marynatka
Na chorobę dziecka nigdy człowiek nie jest przygotowany.
Można mieć takie i śmakie medykamenty - ale i tak
najczęściej spada ona (znaczy ta choroba ;) ) na człowieka
jak grom z jasnego nieba.
Miej środki p.gorączkowe, na biegunkę, na wymioty, na
odwodnienie, jakieś witaminy
Na wymioty?
Co stosujesz na wymioty, na receptę jest, od jakiego
wieku można dawać?
Post by Marynatka
Tak mi się przypomniało /.../ jak milo jak
rodzice są doinformowani :)))))
Sama sobie odpowiedziałaś na pytanie: A po co?

(zdechnięta) EwaSzy + (śpiąca nareszcie) Ania 04.07.04
Marynatka
2004-08-27 13:55:17 UTC
Post by Harun al Rashid
Post by Marynatka
Post by Harun al Rashid
"A jaki był u Was ten pierwszy raz? Na jakie
niespodzianki powinnam być przygotowana?"
Ale po co?
A czemu by nie?
Bo to i tak nic nie da. i tak trzeba będzie pójśc do lekarza, a wiele
młodych matek źle odczytuje różne sygnały choroby dziecka.
Nagminnym błędem jest niewłaściwe podawanie syropów na kaszel zamiast
wykrztuśnych.
Post by Harun al Rashid
Post by Marynatka
Każde jest inne więc choruje inaczej - proste.
Nastaw się na wszystko łącznie z wymiotami i rozwolnieniem
- nie będziesz miała niespodzianki ;)
Jestem nastawiona... ale dalej żądna wiedzy.
i co Ci to da, że ja opiszę np. swoje przejscia z synem?
nic - ale ok:
pierwsza wizyta - opuchnięty paluszek u 2 tygodniowego dziecka - wizyta na
ostrym dyżurze chirurgicznym.
kolejne - trzydniówka - klasyczne objawy.
następne - rota wirus - obajwy jak najbardziej klasyczne.
i tak dalej.
Post by Harun al Rashid
Post by Marynatka
Na chorobę dziecka nigdy człowiek nie jest przygotowany.
Można mieć takie i śmakie medykamenty - ale i tak
najczęściej spada ona (znaczy ta choroba ;) ) na człowieka
jak grom z jasnego nieba.
Miej środki p.gorączkowe, na biegunkę, na wymioty, na
odwodnienie, jakieś witaminy
Na wymioty?
Co stosujesz na wymioty, na receptę jest, od jakiego
wieku można dawać?
Jak młody ma początki wymiotów i bez biegunki - daję odgazowaną ciepłą
colę. Od jakiego wieku można - pojęcia nie mam.
Jeśli po 1 partii wymiotów pojawi się następna lub dojdzie biegunka -
ładuję w niego: gastrolit, smectę i nifuroksazyd po czym gnam do lekarki
jakby się paliło. Na receptę jest nifuroksazyd - od jakiego wieku nie mam
pojęcia.
Z reguły się mylę i odrózniam wymioty spowodowane np. przytruciem lub
zjedzeniem czegoś co mu zaszkodziło od wymiotów spowodowanych jakimś
wirusem.
Post by Harun al Rashid
Post by Marynatka
Tak mi się przypomniało /.../ jak milo jak
rodzice są doinformowani :)))))
Sama sobie odpowiedziałaś na pytanie: A po co?
Ale kochana - ja mam 3 letnią praktykę.
Na początku nie wiedziałam co dać i w jakich ilościach. Myliły mi sie
syropu p. kaszlowe z wykrztuśnymi z byle jakim kalsznięciem biegałam do
lekarza. Teraz jestem w stanie w 3 dni postawić modego na nogi, a jak go
nie postawię to znaczy, że to coś ostrzejszego i bez lekarza się nie
obędzie.
A ja jestem doinformowana bo szukam sobie po sieci - ale nie pytam
grupowiczów na jakie obajwy się nastawić- bo każde dziecko jest inne.
--
Marzena Fenert -==> ***@fenert.net <==
C:\> WIN
Bad command or filename
C:\> LOSE
Loading Microsoft Windows ...
Harun al Rashid
2004-08-27 15:05:41 UTC
Post by Harun al Rashid
"A jaki był u Was ten pierwszy raz? Na jakie
niespodzianki powinnam być przygotowana?"
... to i tak nic nie da. i tak trzeba będzie pójśc do lekarza, a wiele
młodych matek źle odczytuje różne sygnały choroby dziecka.
Może odczytywałyby te sygnały lepiej, gdyby inne młode matki
napisały co nieco o swoich przejściach i błędach.
i co Ci to da, że ja opiszę np. swoje przejscia z synem?
nic
pierwsza wizyta - opuchnięty paluszek u 2 tygodniowego dziecka -
wizyta na ostrym dyżurze chirurgicznym.
kolejne - trzydniówka - klasyczne objawy.
następne - rota wirus - obajwy jak najbardziej klasyczne.
i tak dalej.
To faktycznie nic :).
Jak młody ma początki wymiotów i bez biegunki - daję odgazowaną ciepłą
colę. Od jakiego wieku można - pojęcia nie mam.
Jeśli po 1 partii wymiotów pojawi się następna lub dojdzie biegunka -
ładuję w niego: gastrolit, smectę i nifuroksazyd po czym gnam do lekarki
jakby się paliło.
To sporo.
Choć nieprędko... bo moja kruszynka dostojny wiek
2 miesięcy osiągnie dopiero za tydzień i o coli to może
sobie co najwyżej pomarzyć :).
A ja jestem doinformowana bo szukam sobie po sieci - ale nie pytam
grupowiczów na jakie obajwy się nastawić- bo każde dziecko jest inne.
Och, och, OCH.
Naprawdę szukasz sobie po sieci??? Jestem pod wrażeniem...

Gwoli wyjaśnienia i ostatecznego zamknięcia znaczenia słowa "niespodzianki".
Może, choć nie musi, oznaczać objawy. Oraz lekarstwa.
Oraz np. przytrzaśnięty paluszek, nieuchwytnego przez telefon pediatrę, etc.
Każdy wybiera sobie takie znaczenie, jakie mu pasuje i w tym duchu
odpowiada. Albo nie.
Podobne pytanie w realu zaowocowało wspomnieniem o gorączkowym
a długim przetrząsaniu szafki i pudeł z lekarstwami w poszukiwaniu
czopków (chyba), oraz radą: trzymaj wszystkie lekarstwa dziecka w
oddzielnym pudełku, łatwiej znajdziesz.
Proste i oczywiste? Jasne, tylko nie o wszystkich oczywistościach
pomyślą zakręceni jak naleśniki (już-nie-tacy)młodzi rodzice.

(nadziana naleśnikami) EwaSzy + Ania 04.07.04
=sve@na=
2004-08-27 17:21:25 UTC
Post by Harun al Rashid
Och, och, OCH.
Naprawdê szukasz sobie po sieci??? Jestem pod wra¿eniem...
Uwazaj tylko, by Ci nalesnik w gardle z tego wrazenia nie stanal.
Post by Harun al Rashid
(nadziana nale¶nikami) EwaSzy
Milego tycia.
--
sveana
Harun al Rashid
2004-08-28 09:38:59 UTC
Post by =***@na=
Uwazaj tylko, by Ci nalesnik w gardle z tego
wrazenia nie stanal.
Wykrakałaś!! Pożałowałaś!!
Co prawda nie stanął, tylko przeleciał przez gardło,
jak ekspres Gdynia-Warszawa i to nie sam a w
znakomitym towarzystwie
Post by =***@na=
Post by Harun al Rashid
(nadziana naleśnikami) EwaSzy
już nieeeeeee

(dalej głodna jak diabli) EwaSzy + Ania 04.07.04
Marynatka
2004-08-27 19:29:21 UTC
Post by Harun al Rashid
... to i tak nic nie da. i tak trzeba będzie pójśc do lekarza, a wiele
młodych matek źle odczytuje różne sygnały choroby dziecka.
Może odczytywałyby te sygnały lepiej, gdyby inne młode matki
napisały co nieco o swoich przejściach i błędach.
Ale jakich błędach - nie rozumiem.
Dziecko Ci choruje, nie wiesz co mu jest to lecisz do lekarza - dla nie to
jasne jak słońce.
Post by Harun al Rashid
i co Ci to da, że ja opiszę np. swoje przejscia z synem?
nic
pierwsza wizyta - opuchnięty paluszek u 2 tygodniowego dziecka -
wizyta na ostrym dyżurze chirurgicznym.
kolejne - trzydniówka - klasyczne objawy.
następne - rota wirus - obajwy jak najbardziej klasyczne.
i tak dalej.
To faktycznie nic :).
A co tu było nie tak?
Bo IMO wystarczy w google wpisać rota wirus lub gorączka trzydniowa - i już
masz opis wszelkich dziwact i dolegliwości jakie temu towarzyszą.
Post by Harun al Rashid
Jak młody ma początki wymiotów i bez biegunki - daję odgazowaną ciepłą
colę. Od jakiego wieku można - pojęcia nie mam.
Jeśli po 1 partii wymiotów pojawi się następna lub dojdzie biegunka -
ładuję w niego: gastrolit, smectę i nifuroksazyd po czym gnam do lekarki
jakby się paliło.
To sporo.
Choć nieprędko... bo moja kruszynka dostojny wiek
2 miesięcy osiągnie dopiero za tydzień i o coli to może
sobie co najwyżej pomarzyć :).
Co do smecty, gastrolitu i innych leków byłąbym ostrożna w podawniu
samodzielnym...
Post by Harun al Rashid
A ja jestem doinformowana bo szukam sobie po sieci - ale nie pytam
grupowiczów na jakie obajwy się nastawić- bo każde dziecko jest inne.
Och, och, OCH.
Naprawdę szukasz sobie po sieci??? Jestem pod wrażeniem...
Dziękuję - łatwiej i prościej wpisać mi w google - wyskauje mi wiele
medycznych stron na których sporo można się dowiedzieć.
A pytanie na grupie - moje dziecko ma wymioty - co robić?!
jest nonsensem bo każdy normalny grupowicz odpisze: idź do lekarza.

ATSD - wydaje mi się, że za bardzo histeryzujesz i przejmujesz się tym na
co Twoje dziecko może zachorować zamiast cieszyć się przebywaniem z nim.
A jak zachoruje to po prostu idź do lekarza - przykro mi ale nie rozumiem
po co takie czcze dyskusje na grupie - jak dzieci chorują na to czy siamto,
jak Twoje dziecko wcale nie musi chorować na większośc chorób wieku
dziecięcego. Może masz odporne dziecko a Ty się bez sensu zamartwiasz na
zapas.
A jesli nie wiesz na co zwracac uwage - to zapytaj pediatry - on zna lepiej
Twoje dziecko od grupowiczów i powie Ci na jakie objawy masz zwracac uwage
i ktore co moga sygnalizowac.
Na niektore zaradzisz domowymi sposobami a na inne pomoze tylko lekarz.
Post by Harun al Rashid
Gwoli wyjaśnienia i ostatecznego zamknięcia znaczenia słowa "niespodzianki".
Może, choć nie musi, oznaczać objawy. Oraz lekarstwa.
Co do objawów - to chyba trudno się nie kapnąć,że jak dziecko nagle zaczyna
być "inne" niż zwykle i skacze mu temp. znaczy coś się wykluwa?
Albo jak wymiotuje i ma biegunke - to też nie jest objaw pełni zdrowia
prawda?
Post by Harun al Rashid
Oraz np. przytrzaśnięty paluszek,
Bez jaj! Zastanawiasz się co zrobić jak Twoje 2 miesięczne dziecko
przytrzaśnie sobie palec? ROTFL po prostu.
I ogólnie - naprawdę nie wiesz jak należy postępować przy przytrzaśnieciu
palca?
Post by Harun al Rashid
nieuchwytnego przez telefon pediatrę, etc.
Po raz kolejny ROTFL.
Jak masz peditre nieuchwytnego przez telefon to podczas choroby dziecka
(wybacz, że obcesowo to napiszę, ale mam wrażenie, że robisz z igły widły,
albo stroisz sobie z nas żarty) - zbierasz dupę w troki i jedziesz do
szpitala.
A jak to nic poważne i tylko Ci sie wydaje że to coś nie tego - idziesz do
innego pediatry.
Tak trudno to zrozumieć.

Wiesz jak moj syn był mały, to też wiele histeryzowałam - ale ty bijesz
mnie na łeb.
Post by Harun al Rashid
Każdy wybiera sobie takie znaczenie, jakie mu pasuje i w tym duchu
odpowiada. Albo nie.
Podobne pytanie w realu zaowocowało wspomnieniem o gorączkowym
a długim przetrząsaniu szafki i pudeł z lekarstwami w poszukiwaniu
czopków (chyba), oraz radą: trzymaj wszystkie lekarstwa dziecka w
oddzielnym pudełku, łatwiej znajdziesz.
A to takie trudne do samodzielnego wymyslenia?
Znaczy jakiś rad potrzebujesz czy co - bo nie zrozumiałam wywodu o
lekarstwach oprocz tego, ze dla mnie to oczywiste, że leki kazdego członka
rodziny trzymane są osobno.
Post by Harun al Rashid
Proste i oczywiste? Jasne, tylko nie o wszystkich oczywistościach
pomyślą zakręceni jak naleśniki (już-nie-tacy)młodzi rodzice.
Dla mnie to oczywiste, dla wielu innych ludzi też.
O czym jeszcze tak nie bardzo oczywistym należy napisać abyś wiedziała?
--
Marzena Fenert -==> ***@fenert.net <==-
Małżeństwo to wspólnota złożona z władcy, władczyni oraz dwóch
niewolników, co czyni razem dwie osoby. - [Ambrose Bierce]
Harun al Rashid
2004-08-28 09:21:57 UTC
Post by Marynatka
- nie rozumiem.
To widać z całego tekstu, że nie rozumiesz.
/mode ironia on/
Dużej dozy samozaparcia wymagało tak totalne
niezrozumienie tekstu pisanego?
/mode ironia off/

Zaoszczędzę Ci dalszego wyjaśniania "co autor miał na myśli".
Przeczytaj pierwszy post wątku i odpowiedź Pat, która jako
jedyna odpowiedziała na temat.
A potem, jeżeli_oczywiście_chcesz, opisz, jak sobie poradziłaś
/nie poradziłaś z pierwszą infekcją swojego pierwszego dziecka.
Post by Marynatka
ATSD - wydaje mi się, że za bardzo histeryzujesz i przejmujesz
csię tym na o Twoje dziecko może zachorować zamiast cieszyć
się przebywaniem z nim./.../
Wiesz jak moj syn był mały, to też wiele histeryzowałam -
ale ty bijesz mnie na łeb.
:)))))))))))))
Nie sądź innych wg siebie.

(głodna jak diabli) EwaSzy + Ania
Paulinka
2004-08-28 16:57:17 UTC
Post by Harun al Rashid
(głodna jak diabli)
To się najedz i przestań marudzić.
U tak małego dziecka nawet katar powinien być skonsultowany z pediatrą.
Kup jedynie oprócz czopków, które przy biegunce są kompletnie nieprzydatne,
środek przeciwbólowy (przeciewgorączkowy) w syropie.

--
Pozdrawiam
Paulinka
Marynatka
2004-08-28 17:53:17 UTC
Post by Harun al Rashid
To widać z całego tekstu, że nie rozumiesz.
/mode ironia on/
Dużej dozy samozaparcia wymagało tak totalne
niezrozumienie tekstu pisanego?
/mode ironia off/
Daruj sobie te maglowe przepychanki.
Post by Harun al Rashid
Zaoszczędzę Ci dalszego wyjaśniania "co autor miał na myśli".
Przeczytaj pierwszy post wątku i odpowiedź Pat, która jako
jedyna odpowiedziała na temat.
A potem, jeżeli_oczywiście_chcesz, opisz, jak sobie poradziłaś
/nie poradziłaś z pierwszą infekcją swojego pierwszego dziecka.
Normalnie:
podeszłam do szarego urządzenia w przedpokoju, następnie wybrałam
kombinację cyfr.
Zgłosiła się recepcja, zarejestrowałam dziecko i po godzinie byłam u
lekarza.
Następnie wykupiłam stosowne leki i wyleczyłam dziecko.
Post by Harun al Rashid
(głodna jak diabli) EwaSzy + Ania
To jakaś nowa moda pisania o tym czy się jest głodnym czy nie i co się
zjadło oraz czy się jest wyspanym, radosnym itp?
Poważnie pytam - bo może ja nie jestem trendy?
--
Marzena Fenert -==> ***@fenert.net <==
Przychodzi baba do lekarza i mówi: Panie doktorze, jestem w KillFile'u...
A lekarz na to: *PLONK*
FeLicja
2004-08-27 21:30:15 UTC
Mo¿e odczytywa³yby te sygna³y lepiej, gdyby inne m³ode matki
napisa³y co nieco o swoich przej¶ciach i b³êdach.
Jakie pytanie taka odpowiedz. Watek na 20 postow, a Ty ciagle niezadowolona
i wrozki odsylasz. Ja przyjelabym to jako znak, ze z pytaniem cos nie tak,
ale jak widze roznimy sie ;-)
i co Ci to da, ¿e ja opiszê np. swoje przejscia z synem?
nic
(ciach)
To faktycznie nic :).
(ciach)
To sporo.
Na brak odpowiedzi jest jeszcze archiwum.
Choæ nieprêdko... bo moja kruszynka dostojny wiek
2 miesiêcy osi±gnie dopiero za tydzieñ i o coli to mo¿e
sobie co najwy¿ej pomarzyæ :).
Wiec na zaspas chcialabys wiedziec co robic z chorym dzieckiem? Z
malenstwem (paromiesiecznym) z goraczka natychmiast do lekarza/pogotowia, z
wiekszym (kilkunastomiesiecznym, kilkuletnim) mozna odczekac 12-24 godziny.
Och, och, OCH.
Naprawdê szukasz sobie po sieci??? Jestem pod wra¿eniem...
Powaznie to takie dziwne?
Gwoli wyja¶nienia i ostatecznego zamkniêcia znaczenia s³owa
"niespodzianki". Mo¿e, choæ nie musi, oznaczaæ objawy. Oraz lekarstwa.
Trzeba bylo na medycyne isc, bylabys obkuta w temacie ;-)
Oraz np. przytrza¶niêty paluszek, nieuchwytnego przez telefon
pediatrê, etc. Ka¿dy wybiera sobie takie znaczenie, jakie mu pasuje i
w tym duchu odpowiada. Albo nie.
Niestety, nic do konca nie przeiwdzisz. Wiesz jak rozsmieszyc Boga?
Powiedz mu o swoich planach ;-) Zyj zyciem, obserwuj dzieckiem i ciesz
sie, ze jest zdrowe. Objawy zazwyczaj nie zagrazaja zyciu po 5 minutach, no
chyba ze jest jakas wrodzona wada typu serca itp. Ale o tym juz do tej pory
wiedzialabys. Wszelkie inne daja rodzicom wystarczajaco duzo czasu na to by
wyszukac w ksiazce, internecie, nawet zapytac na grupie, a zdecydowanie
zadzwonic do przychodni, czy do niej pojsc.
Podobne pytanie w realu zaowocowa³o wspomnieniem o gor±czkowym
a d³ugim przetrz±saniu szafki i pude³ z lekarstwami w poszukiwaniu
czopków (chyba), oraz rad±: trzymaj wszystkie lekarstwa dziecka w
oddzielnym pude³ku, ³atwiej znajdziesz.
To taka porade potrzebowalas otrzymac? Ja zakladam, ze jakis tam poziom
logiki posiadasz, ale kazdy moze sie mylic ;-)
Proste i oczywiste? Jasne, tylko nie o wszystkich oczywisto¶ciach
pomy¶l± zakrêceni jak nale¶niki (ju¿-nie-tacy)m³odzi rodzice.
Zeby do tego jeszcze jakis inny ton, nie odrzucanie wszelkich pytan
dociekajacych co autor mial na mysli (patrz: wrozki) i jakis przystepniejszy
sposob dyskutowania niz ten jaki obecnie prezentujesz, to obeszloby sie bez
20 postow o niczym, nalesnikow i paru nieprzyjenych komentarzy.
pozdrawiam
Kasia
--
Zosia 14 Lipiec, 1999 & Szymek 20 Luty, 2002
"If you don't like the way the world is, you change it. You have
an obligation to change it. You just do it one step at a time."
Marian Wright Edelman
Harun al Rashid
2004-08-28 10:49:54 UTC
Post by FeLicja
Zeby do tego jeszcze jakis inny ton, nie odrzucanie wszelkich pytan
dociekajacych co autor mial na mysli (patrz: wrozki) i jakis przystepniejs
zy
Post by FeLicja
sposob dyskutowania niz ten jaki obecnie prezentujesz, to obeszloby sie be
z
Post by FeLicja
20 postow o niczym, nalesnikow i paru nieprzyjenych komentarzy.
I dlatego kierowana niepojętą logiką FeLicja wyprodukowała post nr 21?
Zgodnie z domniemanym życzeniem przedpiśczyni o niegenerowanie
niepotrzebnego ruchu na grupie proponuję
- EOT

EwaSzy + Ania 04.07.04
=sve@na=
2004-08-28 11:41:44 UTC
I dlatego kierowana niepojêt± logik± FeLicja wyprodukowa³a post nr 21?
Zgodnie z domniemanym ¿yczeniem przedpi¶czyni o niegenerowanie
niepotrzebnego ruchu na grupie proponujê
- EOT
A ja Tobie daje plonka - czasem najlepiej glupote utopic w KF.
--
sveana
Marynatka
2004-08-28 17:54:27 UTC
- EOT
Alleluja.
--
Marzena Fenert -==> ***@fenert.net <==-
Cokolwiek robisz, staraj się mieć powód.
--Forrest Gump
Marynatka
2004-08-27 19:15:53 UTC
Post by Marynatka
Z reguły się mylę i odrózniam wymioty spowodowane np. przytruciem lub
zjedzeniem czegoś co mu zaszkodziło od wymiotów spowodowanych jakimś
wirusem.
A miało być:
z reguły się _nie_mylę itd.
--
Marzena Fenert -==> ***@fenert.net <==
- czy linux będzie działał gdy na innej partycji będę miał windows?
- tak, choć z lekkim obrzydzeniem (robmar)
Nieradek
2004-08-25 18:13:53 UTC
Post by Mrówka
wiec ciezko wyczuc ktora dopadnie Twoje dziecko i w
jakim wieku.
Wró¿ka dzi¶ niedysponowana?;)
Bo czytanie ze zrozumieniem wyraŒnie szwankuje...
(znowu totalnie niewyrobiona
i dlatego zgryŒliwa) EwaSzy + Ania 04.07.04
To proponujê zaserwowac sobie na sam poczatek relanium z apteczki
przeznaczone dla mê¿a - powinno zlagodzic objawy jak wyzej. Zyczysz sobie
spisu lekarstw z apteczek kazdej grupowiczki, zeby poczuc sie
usatysfakcjonowana odpowiedzia czy zle wywrozylam?


--
Pozdrawiam,
Kasia
Harun al Rashid
2004-08-26 11:07:27 UTC
Post by Harun al Rashid
(znowu totalnie niewyrobiona
i dlatego zgryźliwa)
To proponuję zaserwowac sobie na sam poczatek relanium z apteczki
przeznaczone dla męża - powinno zlagodzic objawy jak wyzej
Eeeee, panie dochtorze, a to relanium to pomaga na zgryźliwość,
czy na niewyrobienie?
Zyczysz sobie
spisu lekarstw z apteczek kazdej grupowiczki, zeby poczuc sie
usatysfakcjonowana odpowiedzia czy zle wywrozylam?
Źle.
1. Nie mam "życzeń" w stosunku do grupowiczek, a co najwyżej
prośbę o wypowiedź.
2. Satysfakcji nie szukam na grupach dyskusyjnych.
3. Deliczny przegląd apteczek grupowiczek był dopiero co omawiany.

(rozbawiona koalicją wróżek) EwaSzy + Ania 04.07.04
Pat
2004-08-25 08:18:34 UTC
Post by Harun al Rashid
Witam,
odpukać, ta pierwsza jest jeszcze przed nami,
ale już myślę, jak to będzie i się boję.
A jaki był u Was ten pierwszy raz? Na jakie
niespodzianki powinnam być przygotowana?
Mam już czopki przeciwgorączkowe dla małej
i relanium dla męża ;)...
(wyjątkowo dziś przezorna) EwaSzy + Ania 04.07.04
My nie spodziewaliśmy się niczego a tu w niedzielę wysoka gorączka 38.5
st i tak spadała do 37.7 i potem znów rosła wieczorem już spanikowałam
pojechaliśmy do szpitala a tam pani pediatra stwierdziła że w zasadzie
wszystko jej ok tylko gardło troche zaczerwienione przepisała Calcium i
Cebion ale temperatura dalej była wysoka więc wczoraj pojechaliśmy do
przychodni i okazało się że angina i teraz mamy zastrzyki 2 razy
dziennie. Szerze mówiąć to jestem załanama takie maleństwo a już takie
chore. Bardzo uważałam żadnych przeciągów, dużych skupisk ludzi itd. a
jednak się przylepiło.
Nie ma rady jak ma być to będzie ale lepiej interweniować od razu i nie
zwlekać bo szkoda maluszka.

Życzę dużo zdrowia

Kinga Kubuś (2 latak i 3 m-ce)jeszce zdrowy i Paulinka 24.02.2004
Harun al Rashid
2004-08-25 11:35:20 UTC
Post by Pat
My nie spodziewaliśmy się niczego a tu w niedzielę wysoka gorączka 38.5
st i tak spadała do 37.7 i potem znów rosła wieczorem już spanikowałam
pojechaliśmy do szpitala a tam pani pediatra stwierdziła że w zasadzie
wszystko jej ok tylko gardło troche zaczerwienione przepisała Calcium i
Cebion ale temperatura dalej była wysoka więc wczoraj pojechaliśmy do
przychodni i okazało się że angina i teraz mamy zastrzyki 2 razy
dziennie. Szerze mówiąć to jestem załanama takie maleństwo a już takie
chore. Bardzo uważałam żadnych przeciągów, dużych skupisk ludzi itd. a
jednak się przylepiło.
To widzę zupełnie na świeżo? Współczuję Paulince, angina paskudna rzecz,
do tego te zastrzyki... A właśnie, czemu zastrzyki a nie doustnie - standard
owo
się tak daje półroczniakom, czy inny powód?
Post by Pat
Nie ma rady jak ma być to będzie ale lepiej interweniować od razu i nie
zwlekać bo szkoda maluszka.
Wezmę sobie do serca.

EwaSzy + Ania 04.07.04
Pat
2004-08-25 12:20:24 UTC
Post by Harun al Rashid
To widzę zupełnie na świeżo? Współczuję Paulince, angina paskudna rzecz,
do tego te zastrzyki... A właśnie, czemu zastrzyki a nie doustnie - standard
owo
się tak daje półroczniakom, czy inny powód?
lekarka się zastanawiała nad formą antybiotyku ale zdecydowała się na
zastrzyki zresztą chyba dobrze bo małej dzisiaj już jest zdecydowanie
lepiej. A te zastrzyki dostawał też syn w zeszłym roku też na anginę i
poskutkowały rewelacyjnie do teraz mamy świety sppokój (odpukać) z
chorobamy czasem tylko jakiś katarek ale nic powazniejszego)

Kinga